
XXI wiek to niewątpliwie wiek technologiczny. Zewsząd, bowiem, otacza nas elektronika, na kroku towarzyszą nam gadżety bez których coraz trudniej funkcjonować. One też są nieodłącznym elementem życia małych dzieci. Towarzyszą im od urodzenia w postaci telefonów/ smartfonów/ tabletów, gdy rodzice uwieczniają na zdjęciach małego człowieka, gdy mamy na spacerze zamiast w dziecko wpatrzone są w ekran telefonu, gdy w końcu dziecko dostaje swój pierwszy laptop, telefon- zabawkę. I od tego się zaczyna przyzwyczajanie dzieci do, tych wszystkich pozbawiających ich wyobraźni, gadżetów. Czy takie zabawki dla dzieci są im naprawdę potrzebne do prawidłowego rozwoju? Sprawdźmy.
Dzieci uczą się wszystkiego przez naśladownictwo dorosłych. Nie dziwi zatem fakt, że widząc rodzica czy rodzeństwo zaaferowanego telefonem czy innym urządzeniem z czasem zacznie samo po nie sięgać. Najpierw zabawkowe, jednak bardzo szybko prawdziwe. W kąt pójdą zabawki dla dzieci przeznaczone dla wieku i możliwości małego człowieka. Zabawki, które mają rozwijać, motywować do działania, myślenia, uczenia się, by ich miejsce zajęły właśnie gadżety elektroniczne. Jeśli gry to nie planszowe, a na komputerze czy konsoli, jeśli książki to do słuchania, bajki tylko online, a klocki? – przecież tyle portali oferuje gry, w których układa się, buduje z klocków….
Czy chcemy, aby nasze dzieci rozwijały się „wirtualnie”, czy może warto odwiedzić sklep z zabwkami, które rozwiną motorykę, wyobraźnię, koordynację wzrokowo- ruchową? Na to pytanie powinien odpowiedzieć sobie każdy z osobna.
